Widzew wygrywa w Płocku!
Na ul. Łukasiewicza emocji nie zabrakło. Były bramki, znakomite okazje i wielka zabawa na trybunach.
Sytuacja w Płocku w ostatnim czasie jest bardzo napięta. Kibice sprzeciwiają się zarządowi i zapowiadają strajki. Do tego zbierają podpisy pod petycją, w której domagają się zwolnienia władz.
Pierwsze minuty były bardzo niemrawe. Obie drużyny stwarzały sytuację, dochodzące maksymalnie do 20. metra. W 12. minucie groźnie zrobiło się pod bramką Widzewa. Wyszogrodzki podał do Soleckiego, a ten z pięciu metrów nie potrafił pokonać Macieja Mielcarza.
Po kwadransie lepiej grali goście, lecz nie była to jakaś znacząca przewaga. W 17. minucie Marcin Robak przeszedł zawodników Wisły, lecz ostatecznie zablokował go Wyczałkowski. Chwilę później okazję zmarnował Budka, który z czterdziestego metra uderzył prosto w ręce Artura Melona.
Pomimo dobrej gry łodzian, nafciarze zdołali dobić się do bramki i strzelić gola dającego prowadzenie. Wyszogrodzki otrzymał podanie na prawe skrzydło i wpisał się na listę strzelców.
Na odpowiedź Widzewa nie trzeba było długo czekać. W 29. minucie z rzutu rożnego dośrodkował Miloseski, a głową futbolówkę do siatki skierował Mindaugas Panka.
Osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry pierwszej połowy z boiska zszedł Daniel Mitura - wychowanek płockiego klubu. -Daniel nie wytrzymał presji. Łapały go skurcze łydki i zmuszeni byliśmy do przeprowadzenia tej zmiany - tłumaczy Mariusz Bekas.
Druga połowa rozpoczęła się zgodnie z przewidywaniami - od ataku Widzewa. W 52. minucie Robak technicznym strzałem chciał pokonać Melona, lecz jego próba zakończyła się całkowitym niepowodzeniem. Cztery minuty później było znacznie lepiej. Łukasz Grzeszczyk lobem zdobywa bramkę z 17. metra i łodzianie wyszli na prowadzenie.
W 71. minucie wydarzyła się niesamowita i rzadko spotykana sytuacja. Kibice w ramach protestu wyszli ze stadionu i ustawili się na placu obok, by chwilę potem rozejść się do domów. Oprócz tego na kratach pozostawili transparent, w którym przekonywali prezesów o słuszności dymisji.
Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:2 dla łódzkiego Widzewa, który na kolejkę przed końcem zapewnił sobie pierwsze miejsce w tabeli.
Wisła Płock - Widzew Łódź 1:2 (1:1)
Wisła: 25. Artur Melon - 20. Mateusz Żytko, 16. Sławomir Jarczyk, 7. Artur Wyczałkowski, 9. Robert Chwastek - 11. Maciej Wyszogrodzki, 26. Mariusz Ragaman (74, 19. Damian Adamczyk), 5. Bartłomiej Sielewski (55, 15. Janusz Iwanicki), 6. Adam Majewski, 18. Daniel Mitura (37, 8. Bartosz Wiśniewski) - 23. Mariusz Solecki.
Widzew: 13. Maciej Mielcarz - 28. Łukasz Broź, 4. Ugochukwu Ukah, 5. Jarosław Bieniuk, 17. Tomasz Lisowski - 20. Przemysław Oziębała (65, 10. Radosław Matusiak), 18. Mindaugas Panka, 25. Dejan Milošeski, 24. Łukasz Grzeszczyk (80, 2. Wojciech Szymanek), 9. Darvydas Šernas (56, 16. Adrian Budka) - 22. Marcin Robak.
sędziował: Leszek Gawron
Tagi: wisła płock, widzew łódź
| Autor: Max

| Drużyna | S | Z | R | P | BIL | PKT |

Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia.