Kolejorz gra dalej!
Historyczny moment dla wszystkich kibiców Lecha Poznań. Kolejorz po bardzo emocjonującym spotkaniu pokonał Feyenoord Rotterdam 1:0 i tym samym awansował do 1/16 Pucharu UEFA.
Początek pierwszej odsłony zdecydowanie dla drużyny Franciszka Smudy. Kolejorz przeważał w posiadaniu piłki, a co najważniejsze stwarzał dogodne, lecz nieskuteczne akcje. Już w siódmej minucie Semir Stilić ładnym strzałem w prawy róg próbował zaskoczyć bramkarza gości, jednak Henk Timmer okazał się bezbłędny. Przewaga Lecha rosła jednak z wynikiem na tablicy nic się nie działo. Minutę po kwadransie gry bramce Ivana Turiny próbował zagrozić Roy Makaay, jednak strzał Holendra Turina wyłapał bez żadnych problemów.
W 24. minucie po raz kolejny Poznaniacy zagrozili bramce Feyenoordu. Tym razem niebezpieczny strzał Roberta Lewandowskiego pewnie wybronił nie pokonany jak dotąd Henk Timmer. Trzy minuty później Holendrowi i jego kolegom nie było już tak wesoło, bowiem Ivan Djurdjević zrobił to z czego słynie, mianowicie zdobył bramkę po strzale głową. W 35. minucie mogło być już 2:0, jednak Herman Rengifo strzelił obok słupka. Do końca pierwszej połowy trwała twarda i wyrównana walka na środku boiska jednak wynik się już nie zmienił i pierwsza odsłona zdecydowanie dla Lecha.
Już kilka minut po rozpoczęciu drugiej części meczu Lech mógł podwyższyć na 2:0. Mógł, ale niestety nie podwyższył, albowiem piłka podana przez Roberta Lewandowskiego nie została dokładnie przyjęta przez Stilicia. W 55. minucie dośrodkowanie z rzutu wolnego Bośniaka zatrzymali defensorzy Feyenoordu wybijając daleko futbolówkę. Kolejne dwadzieścia minut bardzo wyrównane. Obie drużyny próbowały tworzyć dogodne sytuacje, jednak na chęciach się kończyło, piłkarzy prześladowało również zmęczenie. W 80. minucie serca wszystkich kibiców Lecha na moment stanęły, a wszystko to za sprawą świetnego refleksu Turiny, który fenomenalnie wyciągnął uderzeni Balii. Od 80. minuty widać znaczącą przewagę Holendrów. Przypomnimy, że w 64. minucie na boisku pojawił się Michał Janota. Koniec! Sędzia kończy to spotkanie! Lech awansuje dalej! Deportivo wygrywa z AS Nancy 1:0, i razem z Hiszpanami i CSKA wychodzimy z grupy H. Brawo Kolejorz!
Feyneoord Rotterdam - Lech Poznań 0:1
Feyenoord: Timmer - Tiendalli, Bahia, Derijck, Lucius - El Ahmadi (56' Leerdam), Bruins, Wijnaldum (64' Janota), Fer (64' Erazmus) - Wattamaleo, Makaay
Lech: Turina - Wojtkowiak, Tanevski, Arboleda, Djurdjević - Peszko, Murawski, Stilić (70' Bandrowski), Wilk - Lewandowski, Rengifo (90' Kikut).
źródło: własne
| Autor: admin

| Drużyna | S | Z | R | P | BIL | PKT |

Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia.